czwartek, 30 kwietnia 2015

Pierwszy raz magazynów

Szczerze, bardzo długo zastanawiałam się czy tą sesje w ogóle tu umieścić.
Bo z nóg nie zwala. Nawet same ubranka się nie wybroniły przez kiepską górę. Ale chciałam zrobić taką próbną, szybciutką sesje z moimi magazynami.  Tak żeby ukoronować efekt kilku klejonych wieczorów.
I może chociażby dla samych tych magazynów mogę ja pokazać.
Bo one wyszły nieźle.
Kolejny element przez który jeszcze bardziej zatraca się granica pomiędzy światem naszym a lalek. Ale w końcu o to w tym wszystkim chodziło.
Teraz to już tylko pokoiku ze ścianami brakuje :)







P.S.    Poduszeczka pod głową była :)
P.S. 2 I zdjęcie z magazynem na brzuchu, ale nie otwartym :) 

4 komentarze:

  1. Wygląda to niesamowicie, skala micro zapiera dech. Istne szaleństwo!!! DG

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem dumna z moich ksiażecze i magazynów :D
      I dzięki za miodek na mą duszę ;*

      Usuń
  2. Magazyny zdały na piątkę, zresztą było to do przewidzenia skoro fajnie się prezentują na żywo, a co dopiero na zdjęciach. stoliczek śliczny! ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mam już pierwsze zdjęcia na własne okładki :)

      Usuń