Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 listopada 2018

Shoes

Buty.
kocham, uwielbiam, celebruję, nie mogę się oprzeć.
To moja bardzo, bardzo, bardzo oczywista i jawna słabość.
I gdybym tylko była ogromnie i nieprzyzwoicie bogata miałabym po kilka sztuk z każdego modelu w kilku kolorach.

Shoes.
I love, I adore, I celebrate, I cann't resist.
This is my very, very, very obvious weakness.
And if  I only were ugly and obscenely rich, I would have several pieces from each model in several colors


Na moje szczęście / nieszczęście niestety nie jestem ani nieprzyzwoicie, ani nawet średnio zamożna, muszę się więc ograniczać do kilku par w roku i to raczej z wyprzedaży.
Szczególnie ze ostatnio pozwoliłam sobie na spore szaleństwo.
Moją manię posiadania objęłam również lalkową garderobę i  niestety obydwa światy są równie kosztowne.

Unfortunately/ fortunately, I am a middle, middle wealthy, so I have to limit myself to a few pairs per year and rather from the sale.
Especially  I have recently allowed myself a lot of madness.
I have decided to extend my doll's shoes, and belive me, both worlds are equally expensive


Wniosek pierwszy (bo w głowie narodził się pomysł uaktywnienia mojego Paula do sesji): Oryginalne Kenowe  buciki można kupować jedynie w zestawach z ubraniami co czyni je bardzo drogimi. Para butów z parą spodni i koszulką, po przecenie w Empiku, kosztowała mnie tyle co moje letnie sandały w CCC. Tematu ubranek nie poruszam, jest godny całego osobnego wpisu.

The first conclusion (because I have decided to activate my Paul ):
Original Ken's shoes can only be bought in sets with clothes, which makes them very expensive. A pair of shoes with a pair of trousers and a T-shirt, on a sale in Empik, cost me as much as my summer sandals at CCC.
I do not touchng  clothes subject, it is worth a separate entry,




Wniosek drugi: nie wiem z jakiego powodu, ale mamy jakiś deficyt oryginalnych zestawów bucików dla Barbie. Prawie dokładnie dwa lata temu (przed świętami Bożego Narodzenia) zrobiłam sobie i moim lalkom prezenty w postaci zakupu (oczywiście w promocji) 4 niezależnych zestawów akcesoriów w tym po dwie pary butów w każdym. I od tej pory nic, zero, susza, pomijając jeden zestaw który mam kupiony x 4. No fatalnie.

The second conclusion: I do not know why, but we have a deficit of the original sets of shoes for Barbie. Almost exactly two years ago (before Christmas) I have made me a presents and  bought (of course on sale)  4 independent sets of accessories, including two pairs of shoes in each one. And from that day nothing, zero, drought, rxcept one set which I have bought x 4. Terrible.

Wniosek trzeci: Czasami zakup kota w worku jest po prostu zakupem kota w worku. 
Nie mając możliwości kupienia bucików od Matell skusiłam się na chińską ofertę. Brzmiała niezwykle kusząco: 60 par butów za 69 złotych + 6 zł koszty transportu. Wszystkie pasujące na mogę Barbie, na zdjęciach feria kolorów i modeli od kryształowych pantofelków Kopciuszka do czarnych rzymianek na szpilkach. NO i 60 sztuk. 60 sztuk. Niech w najgorszym scenariuszu 1/3 pójdzie do kosza,  to i tak zostanie mi 40 super fajnych pasujących bucików. Koniec różowej dyktatury !!!!!!
Tym bardziej że z 20 wyrzucanych na pewno większość będzie mogła być wykorzystana jako gotowe spody do mojej własnoręcznej produkcji.

The third conclusion: Sometimes buying a cat in a sack is simply buying a cat in a sack.Not being able to buy shoes from Matell, I was tempted by the Chinese offer. It sounded amazingly good: 60 pairs of shoes for 69 zlotys + 6 zlotys for transport costs. All matching with Barbie feet, in the pictures lots of colors and models from crystal Cinderella shoes  to black Romanes on high heels.  And 60 pairs. 60 pairs. Let asume, in the worst scenario, 1/3 will go to the basket, I will still have 40 super cool matching shoes. The end of the pink dictatorship !!!!!!Especialy that from 20 discarded ,the majority, for sure, can be used as ready-made bottoms for my own production.

Wniosek czwarty: chińskie buciki są zrobione z bardzo miękkiego tworzywa, co oznacza niestabilne szpilki. Obcasy uginają się nawet pod ciężarem lalki. Nie ma szans, aby wykorzystać je jako podeszwy do rękodzieła. W ten sposób po eliminacji bucików za małych i tych źle wyprofilowanych  z  60 par pozostało tylko 20 w tym większość powtarzających się i w modelu i kolorach.

The fourth conclusion: Chinese shoes are made of very soft material, which means unstable heels. Heels bend  under doll weight!. There is no chance to use them as base for handicrafts. So from 60 pairs, I have only 20 and most of them repeating in the model and colors.


Buciki odczekały swoje, rozczarowane w końcu przerodziło się w odwagę do zmian i......
zasiadłam do recyclingu.
I znów się zagapiłam i najlepsza metamorfoza nie będzie miała fotki "before",, ale mleko się rozlało i jeszcze wsiąknęło w glebę :(

Boots waited tor their time, disappointed at last turned into courage for changes and ......I sat down for recycling.And again, I destroied  the best metamorphosis, because I will not have a "before" pics, but the milk has spilled and soaked into the soil :(




Pierwsza metamorfoza  była najbardziej pracochłonna, ale że posiadam 4 takie same pary złotych sandałek od nich postanowiłam przygodę rozpocząć. Niezwykle trudno jest zrobić mini, mini pomponiki (ze zwykłej nitki). Ale kiedy już powstały wystarczyło je tylko przywiązać do gotowych sandałków, trochę je podkolorować mixem farby akrylowej + kleju "mod podge" - kolorowe sandałki są gotowe.

The first metamorphosis was the most time consumming, but becauce I have 4 the same pairs of golden sandals, I've decided to start the adventure from them. It iwas extremely difficult to make mini mini pompons (from ordinary thread). But when they were created, it was enough to tie them to finished sandals add different color with a mix of acrylic paint +  "mod podge" glue - colored sandals are ready.



Na drugi ogień poszły także złote sandałki powtórzone w mojej kolekcji x 2.  Tym razem postawiłam na kolorowe kryształki utrzymane w jesiennej kolorystyce. Mam nadzieję że utrzymają się na bucikach, jeśli nie, będę próbowała z brokatem.

The next pair are also golden sandals repeated in my collection x 2. This time I have added a colorful crystals kept in the autumn colors. I hope that they will stay with shoes, if not, I will try with glitter.


 
Następne w kolejce były sandałki także powtórzone x 4. Jedna para została jedynie pomalowana farbami druga para oklejona brokatem. I czegoś mi w niej brakuje. Myślę czy nie pomalować ich od środka również na czarno. No i nie mam pomysłu na metamorfozę czwartej sztuki. Może jakieś pomysły?
 
Next were sandals also repeated x 4. One pair was only painted, the other pair was glued with gitter. And something it missing here. Maybe I shoud paint tchem  also black inside.  Abd I have no idea what to do with the fourth pair. Maybe some ideas?
 
 

Tu tylko brokat.
Here is only glitter.


 
Dla szpileczek zabrakło mi kreatywnych pomysłów. Dwie pary pozostały pomalowane na granatowo i czerwono, dwie pary mają już nowe podeszwy, ale zupełnie nie wiem co zrobić na górze. Może macie dla mnie podpowiedź? 
 
For the high heels I lost creative ideas. Two pairs were repainted  with navy blue and red, two pairs already have new soles, but I do not know what to do on top. Maybe you have a hint for me?
 
 



No i mamy moje cudo, które nie ma wersji "before". Nie mam zielonego pojęcia skąd te wielki wielkie różowe koszmary pojawiły się w mojej kolekcji. I musicie mi uwierzyć w kwestii koszmaru. Tak duże buty w jedynie barbiowym monotonnym pink były nie do zaakceptowania. Leżały  i tylko mnie irytowały. Mam duże zimowe botki a przez ten koszmarny kolor do niczego nie pasowały strasząc swoim plastic-fantastic. Za to teraz......nie mogę się doczekać kiedy je ubiorę. Wyglądają tak naturalnie i wyjątkowo

And we have my small diamond, which does not have the "before" version. I have no idea where these hudge  pink nightmares have appeared in my collection. And you have to believe me about the nightmare. Such large shoes in only barbie's monotonous pink colour were unacceptable. They were lying and only irritaing me. I have big winter boots and because of this nightmare plastic -fantastic form tothins matched with them.But now ...... I can not wait to wear them. They look so natural and unique.


 
To także dobry przykład na zamianę plastic-fantactic koszmaru w całkiem fajną parę butó, któa będę mogłą wyorzystać w przyszłości 
 
This s also a good example of turning pink plastic-funtastic into good looking pair of shoes.
  

 
I na koniec moje drugie największe pozytywne rozczarowanie. Zmiana czarnych butów na rudo-brąz wyszło rewelacyjnie. A ponieważ mam jeszcze dwie pary tych butów, z niecierpliwością czekam na ciekawe pomysły.....
 
And finally my second biggest positive disappointment. The change of black boots into red-brown came out sensational. And because I have two additional pairs of these shoes, I am waiting for your  ideas ...

piątek, 10 lutego 2017

Uggy - czyli buciorki do uszycia dla Barbie

Była piękna dioramka, to dzisiaj czas na buty :)
Buty to jednak za dużo powiedziane - dzisiaj mało ładne uggy dla Babie.

You have had beautiful diorama now it's time for shoes :)
Maybe not exactly the shoes -  little nice uggs for Barbie.



Może się oczywiście zdarzyć że uggy są ładne, śłczniutkie czy piękne - wiem bo sama takie widziałam.
Niestety lalkowa skala na niewiele pozwala.
Za to do biegania po nowych pokoikach są w sam raz.

It may happen that  uggs are nice, sweet or beautiful - I know this, because I saw it.
Unfortunately, doll scale
does not allow  for many oportunieties.
But for running in new little rooms are just right.


Udało mi się posiadać w miarę odpowiedni materiał na tego rodzaju obuwie. Nie prujący się, z futerkiem od spodu (dzięki temu utrzymują się na lalkowych nogach).
Wielką ich zaletą jest fakt, że powstają w jeden wieczór :)
Jednak ze względów estetycznych nie będę się rozkręcała z ich produkcją.

Luckily I was having as a suitable material for this type of footwear. t]The material is not rips with the fur.
The great advantage is the fact that they can bemade in one evening :)
But because of  aesthetic reasons I will not continue this production.


Dzisiejsza sesja jest..... na pewno kolorowa :)

Jest na pewno.... energetyczna :)
Na pewno niezwykle spontaniczna :)
Trochę śmieszka, lekko niedbała, ale przez to ciepła i domowa - dokładnie jak uggy :)
Przy okazji mogę pochwalić się moimi pierwszymi spodniami dresowymi. W końcu jak domowy klimat to idziemy na całość :)
Nie pozostało mi nic innego jak zaprosić Was na lekko leniwą, za to bardzo zrelaksowaną sesję :)
W roli modelki - ze względu na płaskie stopy - jedna z made to move - Hope

Today's session is.......colorfull for sure  :)
It is certainly energetic .... :)
Certainly extremely spontaneous :)
Little funny, a little careless, but warm and homely - exactly as uggy :)
By the way, I can show you my first sport's pants. Finally, we go all the way  with cozy, home atmosphere:)
I was left with nothing but to invite you to a little lazy, but very relaxed session :)
Model - because of flat feet - is made a move doll - Hope


Kolekcja: no_name
Modelki: Hope













poniedziałek, 16 stycznia 2017

buty

Nie wiem już który dzień sama czekam na post ze śniegiem. W końcu całą Polska od  przynajmniej dwóch tygodni walczy z wszechogarniającym śniegiem, ale.......
dziś muszę o butach.
Powodów jest kilka, bo mój ostatni tydzień upłynął  pod ich patronatem.

For few days I'm waiting with winter session. The entire Poland for at least two weeks struggling with overwhelming snow, and I shou have it but.......today it will be about the shoes.There are several reasons because my last week was related to shoes.

Po pierwsze, w pięć dni przytargałam do domu aż trzy pary. I niestety nie są to jakieś cud oferty z wyprzedaży czy niebiańskie modele, raczej próba walki z zawodowym wypaleniem czy deprechą. Ale przecież tutaj nie chodzi o mnie, więc nie będę wchodziła w szczegóły.
Po drugie, zeszły weekend, również w ramach działań antydepresyjnych minął mi pod hasłem "Kopciuszek". Film obejrzałam ze cztery razy. Ale na tym nie koniec. W piątek weszłam do sklepu i ku mojemu zaskoczeniu na półce "obniżka" stały beżowo czarne szpileczki, UWAGA !!!!! rozmiar 37 i 1/2. Mój unikalny, prawie niedostępny rozmiar !!!!
Bucik cichutko wzięłam do ręki (cichutko bo cena 299 pln), usiadłam na pufę, założyłam skarpetki, włożyłam but na stopę i nagle przede mną stanęła Pani ekspedientka przyglądając się z dziwną miną mojej nodze. Jej mina była na tyle dziwna, na tyle tak długo nieruchoma że zaczęłam się niepokoić. Cholera czyżbym źle ubrała but i teraz coś tam gniotę, może stoję krzywo i wykrzywiam obcas, a może moje zapomniane nieco nogi zarosły jak u bestii i Pani z niedowierzaniem patrzy jak bardzo damka nogą może być zarośnięta włosami. Chciałam się rozpłynąć w powietrzu, niezauważalnie but zdjąć, odłożyć na półkę i zniknąć, gdy Pani się niespodziewanie odezwała: "Musi mieć Pani bardzo wąziutka stopę bo większość klientek nie może w niego wcisnąć stopy a Pani swoją po prostu włożyła".
No w tej chwili poczułam się jak Kopciuszek, któremu właśnie książe włożył szklany pantofelek na stopę. Ja jako Cinderella :).
Na dodatek okazało się że bucik z 299 złotych kosztuje tylko 149 więc jest trzecią parą jaka w tym tygodniu do mnie trafiła.
Ale na tym nie koniec bucikowych przygód.

For the last week I dragged home three pairs of shoes. And unfortunately, these are not a miracle sale offer or celestial models, they are rather an attempt to fight against burnout or depression. But here is not about me, so I will not go into the details.Secondly, last weekend, also as part of the antidepressants I was watching"Cinderella" for four times. But this is not the end. On Friday I went to the store and ... surprise on the shelf "cut" I saw beige and black high heels, ATTENTION !!!!! size 37 1/2. My unique, almost inaccessible size !!!!I quietly took the shoe up  (very quietly because the price of 299 PLN), sat on footstools, wore socks, and put the shoe on the foot. Suddenly in front of I saw Mrs. clerk looking at my leg with the strange expression on her face. Her expression was so strange, so motionless for so long, that I began to worry. Shit, did cusher something the shoe, destroied heel,or perhaps forgotten to shawe my legs and like to her like a beast and. All I  wanted was to dissolve in the air, put the shoe back on the shelve and disappear whe she suddenly said: "You must have wery narrow foot because most customers can not push ther feets to the shoe and you just simply put your foot to."Well, at that moment I felt like Cinderella, with her glass slipper on the foot. I am a Cinderella :).In addition, it turned out that the shoe of 299pln cost only 149pln so they are my third pair.But this is not the end of shoes adventures.
Po raz pierwszy od ostatniego dziesięciolecia w tym roku nie byłam przygotowana do świąt Bożego Narodzenia. Zwykle gotowa z prezentami jeszcze w październiku, w tym roku latałam go galerii i centrów cały ostatni przedświąteczny tydzień w poszukiwaniu czegoś odpowiedniego. A skoro odwiedzałam już galerie nie odmówiłam sobie zahaczenia o sklepy z zabawkami. Jakże moje serce się uradowało kiedy w SMYK'u moje oczy ujrzały wieszaczek z zupełnie nieznanymi mi zestawami bucików. Chyba pół roku czekam na nowe modele i nic w sklepach nie znalazłam a tutaj cztery paczuszki nowych bucików. Mało tego nad wieszaczkiem wisiał plakat z informacją że lalki i akcesoria Barbie są obniżone do 30 % do 24.12.2016.  Czyli jak kupię trzy opakowania czwarte jest praktycznie gratis !!!!
Złapałam te cztery paczuszki, ale w ostatniej chwili zdecydowałam się jeszcze na dokupienie kompletu z super fajowskimi okularami który już posiadam :)
W domu nie mogłam się doczekać aż znajdę spokojną chwilę żeby rozerwać wszystkie opakowania i każdy bucik przymierzyć na lalkową stópkę. No i się doczekałam. Nie tylko wolnej chwili ale i rozczarowania.
W tym roku Matel wypuścił Barbie na nowych ciałkach żeby lalki były tak samo różne jak i dziewczynki które się nimi bawią. Są więc standardowe, o standardowym wzroście ale okrąglutkie, są Barbie niższe i Barbie wysokie. I nawet gdzieś kiedyś czytałam że w związku z tymi nowościami nie będzie już standardowych ubranek pasujących na każdy model i..... nie będzie butów. Lalki nieco pulchniejsze i te wysokie mają też większy rozmiar stópki. Jednak kiedy jest się w szale zakupowej gorączki takie drobne detale umykają gdzieś z głowy. Mi umknęły 4 pary butów :(
Ale nie ma tego złego.... przynajmniej zostały mi z zestawów kiczowate okularki przeciwsłoneczne a Pszczółka ma aż pięć torebek i opaskę :)

For the first time since the last decade, this year I was not prepared for Christmas. Usually ready with gifts in October, this year it was visiting galleries and shopping centers whole last week before Christmas to find something suitable. And since I visited galleries, I was also in toy stores. How my heart rejoiced when in SMYK'my eyes have seen  completely unknown to me sets of shoes. I think half a year I was waiting for new models and nothing came and here I found four packets of new shoes. Not only shoes but  also a poster with information that Barbie dolls and accessories are reduced to 30% by 24/12/2016. Buying tree sets the fourth will be for free !!!!
I caught those four packets, but also decided to buy a fifth set with amazing sunglasses which I already have :)
At home I could not wait until I find a quiet moment to rip all packaging and try each sho on a doll foot. Wel I found free time but also a disappointment.
This year, Mattel released Barbie dolls with new bodies. There are so standard dolls, a standard growth but curvy, smaller Barbie and Barbie high. But plumper and high  dolls  have larger feet. But when you're in buying fever  such small details escape somewhere from head. And 4 pairs of shoes escaped from my collection :(
But there is this bad .... at least I have the kitsch sunglasses and M. Bee has new five bags and band for her dolls:)







 
 
 mój stary zestaw
my old set

I tu buty za duże
And here to big shoes
 




I jest jeszcze jeden powód tego postu, ale to zasługuje już na nowy wpis :)

And there is another reason butowego topic, but this deserves a separate post :)