Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tristan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tristan. Pokaż wszystkie posty

sobota, 25 grudnia 2021

Wesołych Świąt

Niech każda chwila świąt Bożego Narodzenia  żyje własnym pięknem, 
obdaruje Was zdrowiem, pomyślnością i szczęściem. 
Najpiękniejszych świąt Bożego Narodzenia!

Let every moment of Christmas lives with its own beauty,
and gives you health, prosperity and happiness.
The most beautiful Christmas to You! 














niedziela, 14 lutego 2021

14 luty

 No i mamy walentynki.
Nie jestem ich szczególną fanką. Uważam że każdego dnia powinniśmy świętować miłość, w każdej postaci.
Miłość do siebie samego za wszystko i nic, miłość do bliźniego, do jego zalet, wad, wariactw. Miłość do świata, zwierząt natury.
Czy tyle uczuć da się zamknąć w jednym małym dniu?
Wydaje mi się że nie. I niestety też mi się wydaje że tyle uczyć nie da się zamknąć w jednym wpisie.
Więc tak jak Walentynki są nieco spłycone, moja sesja skorzysta z tego samego płytkiego klucza.
Ale co mi tam. Od czasu do czasu i taka sesja może się tu pojawić, szczególnie że to genialny pretekst do użycia łóżka :)

And we have Valentine's Day.
I'm not a particular fan of it. I believe that we should celebrate love in all its forms, every day.
Love for yourself for everything and nothing, love for your neighbor, for his/her advantages, disadvantages, insanities. Love for the world, animals for nature.
Can so many feelings be closed in one small day?
I think not. And, unfortunately, I also think that it is impossible to close it in one entry.
So just as Valentine's Day is a bit shallow, my session will use the same shallow key.
But what the hell. From time to time shallow session may appear here, especially since it is a brilliant excuse to use the bed :) 

Kolekcja / Collection: no name
Model: Ania Tristan














wtorek, 19 stycznia 2021

Kudłaty

 Moja pierwsza sesja Tristana i .....
oprócz znanych już portek, oprócz zarąbistego swetra, który ma dziś swoją premierę, muszę to powiedzieć, mój lalek ma za dużo włosów. Jest tak kudłaty ze nie ogarniam jego fryzury. Na dodatek jest to sesja którą robiłam używając tylko jedne ręki (zdarza się) wiec nie było mowy abym mogła go w jakikolwiek sposób uczesać.
Myślę że na przyszłość będę go musiała czesać na Thora, w kiteczkę. 

My first  session with Tristan and .....
in addition toalready known pants, apart from the fluffy sweater, which has its premiere today, I have to say that my man-doll has too much hair. He's so shaggy that I can't really control his hairstyle. In addition, this is a session on which I was using only one hand (it happens).
I think, in the future, I will have to comb his hair like Thor, in a small ponytail.

No a jak wam się podoba mojej roboty sweterek?
Taki mój kolejny eksperyment.
Jeszcze nigdy nie zamawiałam wełny przez internet. Zupełnie nie znam się na jej parametrach, więc nigdy nie umiem na podstawie zdjęcia i liczb ustalić jak gruba wełna na zdjęciu jest. Moje wszystkie zakupy robiłam stacjonarnie w sklepie, widząc co zamawiam. I robiłam je po babsku. TO okazało się kiedy trafił do mnie drugi BMR159 - Igor. Mając już dwóch facetów w domu postanowiłam zrobić im cos na drutach. I pomimo że wełen mam mnóstwo, żaden kolor nie pasował facetom. 

Well, how do you like my sweater?
This is my next experiment.
I have never ordered wool online before. I do not know its parameters at all, so I can never determine, based on the photo and numbers, how thick the wool in the photo is. I did all my shopping in-store, seeing what I was ordering. And I did it in a woman's way. It turned out when the second BMR159- Igor, came to me. With two guys at home, I decided to knit them something. And despite the fact that I have plenty of wool, no color suited the guys.

Dwukrotnie odwiedziłam pasmanterie ale nic męskiego znaleźć nie umiałam. I wtedy postanowiłam zaryzykować. Zakupy online.
Kupiłam 5 motków - kolorowych, męskich motków..... bardzo, bardzo grubej wełny. Bardzo.
Jednak, ponieważ kolory są super, na przekór zdrowemu rozsądkowi spróbowałam zrobić męski sweter.
I może być. A damskim lalkom spróbuje zrobić płaszczyki. może tez się uda :)

I visited haberdashery twice, but I couldn't find anything masculine. And then I decided to take a risc. Online shopping.
I bought 5 skeins of wool - colorful male skeins ..... very, very thick wool. Very.
However, because the colors are great, against common sense, I've tried to make a men's sweater.
Looks good. But for my female dolls I'll only thy to make coats.  Maybe it will also work :)

Kolekcja / Collection: no name
Model: Tristan










środa, 30 grudnia 2020

Pod choinką

Nie lubię się tutaj dzielić detalami z mojego życia, ale i dzisiaj zrobię wyjątek.
Pochwalę się tym co znalazłam w tym roku pod choinką.
Coprawda to nie jest pierwszy raz kiedy wigilia powiększa moje lalkowe grono -  w ten magiczny wieczór trafiła już do mnie Joy-Jules, tak nieoczekiwanie, że w pierwszej chwili podejrzałam o to Gwiazdora, a w drugiej balkonowego włamywacza, a rok później te same Gwiazdorzyce obdarowały mnie Rubie.

I don't like to share here details of my life, but I'll make an exception today.
I'll tell you what I have found under the Christmas tree this year.
In fact, this is not the first time that Christmas Eve enlarges my doll's group - some time ago, on this magical evening, Joy-Jules came to me so unexpectedly, that at first I suspected Santa Claus, few minutes later, a balcony burglar. Year later the same Santagirls gave me Rubie.

Tym razem pod choinką pojawili się trzej faceci / dwaj faceci.
Zaszalałam w tym roku i jedyne co mnie tłumaczy to trochę lekkomyślność,  a trochę brak odporności na oferty cenowe.

This time three guys / two guys appeared under my Christmas tree.
I went crazy this year and the only thing that explains me, is a little recklessness and a little lack of resistance to price offers.

Rudy BMR 1959 był oczekiwany od dawna. Mój pierwszy BMR-owi facet - Matt okazał się za mało męski i ma kłopoty z kostkami, drugi BMR - Igor po zmyciu makijażu okazał się bardzo męski, ale przy tym brzydki i banalny. Rudzielec miał być i męski i przystojny.
To czekałam. Prawie pół roku liczyłam na zaprezentowanie przez Mattel kolejnej odsłony tej linii i spadek cen już nienowego rudzielca, ale zastał mnie grudzień, bardzo ciężki, bardzo pracowity i wyczerpujący.
Cierpliwość i zdrowy rozsądek jakoś mnie opuściły górę wzięły emocje i Rudzielca zamówiłam sobie  pod choinkę.

Redheaded BMR 1959 was awaited for a long time. My first BMR guy - Matt turned out to be not manly enough and has problems with his ankles, the second BMR - Igor turned out to be very masculine after washing his makeup, but at the same time ugly and banal. The redheaded was supposed to be both male and handsome.
Almost half a year I was waiting for the next version BMR line presented by Mattel and the drop of prices of my redheaded Ken, but very hard, very busy and exhausting December has found me.
Patience and common sense somehow passed over my emotions and I ordered Redheaded for the Christmas.


I na tym miałam poprzestać, ale dokładnie tydzień przed świętami na cudzym blogu (w ramach krótkich chwil relaksu i resetu) zobaczyłam głowę fashionistowego blondyna na ciałku ciemnoskórego BMR'owca. Na allegro szybko sprawdziłam koszt takiej hybrydy: 49 pln + 169pln. Za drogo. Ufff , odetchnęłam z ulgą.
Niestety, mój durny, szaleńczy  maraton po galeriach w ostatnich dniach przed świętami zaprowadził mnie na półkę z Barbiochami i znalazłam tam Blondyna za 34pln. No istna okazja. Ba !!!!!!! prawie darmowy prezent. Kupiłam. 
I co się okazało po powrocie do domu? Na Empiku wymalowany Ken BMR osiągnął cenę 143 pln......
No istna okazja, prawie prezent - wiec go sobie zrobiłam. Dotarł dzień przed wigilią.
No i mam teraz dwóch facetów :)
Oryginalnego BMR 1959 -  Harrego oraz hybrydkę na ciałku BMR 1959 - Tristana.
Ale obiecuję że na tym koniec. Przynajmniej na następny rok.

And I was supposed to stop there, but exactly a week before Christmas, on other blog (as part of short moments of relaxation and reset) I saw the head of a blonde fashionista on the body of a dark-skinned BMR Ken. I quickly checked the cost of such a hybrid on the Allegro website: PLN 49 + PLN 169. Too expensive. Phew, I breathed a sigh of relief.
Unfortunately, my stupid, crazy marathon in galleries in the last days before Christmas took me to the shelf with Barbies and I found a Blond guy for 34 PLN there. Well, a real opportunity. Ba !!!!!!! almost a free gift. I bought him.
And what turned out after returning home?  BMR Ken with make-up on Empik webside reached the price of PLN 143 ......
Well, a real opportunity, almost a gift - so I've ordered him, and the package arrived the day before Christmas Eve.
And now I have two new guys :)

Original BMR 1959 - readheaded Harry and a hybrid on the BMR 1959 body - Tristan.
But I promise that's it. At least for the next year.

Harry







Tristan (zrobiony z dwóch lalek)
Tristan (made from two dolls)