Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druciana robótka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą druciana robótka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 marca 2023

Osobiste wyznanie

Dziś bardzo osobiście :)
Trzydzieści tysięcy razy zaklinałam się że nie chcę tutaj siebie, nie chcę moich historii, nie chcę moich zdjęć. Zachowując swoja prywatność , zachowuje prywatność  osób które są w moim otoczeniu, które czasem mogą mnie wkurzać do granic wytrzymałości, które stają się przyczynkiem moich zośliwych wpisów :) ale wszyscy pozostajemy anonimowi.
I dziś będę w tym moim postanowieniu  konsekwentna tak bardzo, jak Megan Markle i Harry (tak, z pełną premedytacją piszę o tej Pani używając jej nazwisko panieńskie bo życzę i jej i Harremu takiego obrotu sprawy  😮🤐😤. Jestem złym człowiekiem. Wiem to).
Więc będąc strasznie konsekwentną, walcząc strasznie o swoją i innych prywatność, przyznam się Wam, że dostałam roczną premię.

Very personal today :)
Thirty thousand times I swore that I don't want myself here, I don't want my stories, I don't want my pictures. Keeping my privacy, I keep the privacy of people who are in my environment, who sometimes can piss me off to the limit, which become the cause of my malicious entries :) but we all remain anonymous.
And today I will be consistent in my resolution as much as Megan Markle and Harry (yes, I deliberately write about this lady using her maiden name because I wish her and Harry such a turn of events 😮🤐😤. I am a bad person. I know it) .
So, being terribly consistent, fighting terribly for my and others' privacy, I'll admit to you that I got bonus.

Z różnych powodów trudno było mi się z niej jednak cieszyć (długo by o tym opowiadać). Postanowiłam więc, żeby w jakiś sposób ją sobie uprzyjemnić, że przeznaczę ją sobie na przyjemności, ale takie bardzo fizyczne, bardzo namacalne, tak żebym za każdym razem kiedy na nie spojrzę, wiedzieć że ciężko na to zapracowałam.

For various reasons, it was difficult for me to enjoy it (this is another story). So I decided, in order to make it more pleasant in some way, to spend it on pleasures, but  very physical, very tangible, so that every time I look at them, I know that I have earned it.

I co przyszło mi do głowy?
Naturalnie że Barbie 😁, ale nie zwykła, nie extra, nie made to move czy signature look, ale @ BarbieStyle.
To jest WOW !!!! Zafunduje sobie lalkę za 550 złotych. Do końca życia patrząc na nią będę pamiętała że ją sobie wypracowałam. Że było warto...

Of course Barbie 😁, but not ordinary, not extra, not made to move or signature look, but @ BarbieStyle.
this is WOW!!!! I'll buy a doll for PLN 550. For the rest of my life, looking at her, I will remember that I earned it. That it was worth it...

Patrząc na różne konta instagramowe podziwiałam ramoneskę z pierwszej edycji. I te czarne szpileczki. Czy będą moje?  Nie mogę zapomnieć też o różowym garniturze. Czy za kilka dni będę mogła wyciągnąć moją najdroższą w historii Barbie w pudełka?. Tą Barbie, która patrzy w bok?

Hmmm... miałam Darie (głowę mam do dzisiaj) która patrzy gdzieś w bok. Byłą piękna, wyjątkowo fotogeniczna, ale niestety przez tej jej wzrok nie każde ujęcie było naturalne....Połowa zdjęć była plastikowa przez to niepatrzenie w obiektyw...

Looking at various instagram accounts, I admired the biker jacket from the first edition. And those black heels. Will they be mine? I can't forget the pink suit either. Will I be able to pull my most expensive Barbie ever out of the box in a few days? Barbie looking to the side?

Hmmm... I had Daria (I still have her head) looking somewhere to the side. She was beautiful, extremely photogenic, but unfortunately, because of her eyesight, not every shot was natural.... Half of the photos were "plastic" because of not looking into the camera...

To biorę @BarbieStyle no 2.
Ma też czarne szpilki, trochę inne, ale nadal czarne. Ma płaszczyk, fajne okulary, telefon,  złoty zegarek i będzie moją pierwszą Barbie z dredami. Dodatkowo jest mulatką, a je się bardzo dobrze ubiera. Nawet ta prosta, biała bluzeczka, przez swoją fakturę wygląda ciekawie i może być w przyszłości fajną częścią garderoby.
Ale 550 złotych za kolejna parę białych adidasów, leginsy i żółty komplet, którego może ubiorę ze 3 razy maksymalnie? Hmmm...

Then I take @BarbieStyle no 2.
He also has black heels, slightly different, but still black. She's got a coat, cool glasses, a phone, a gold watch, and she's going to be my first dreadlocks Barbie. Plus, she's a mulatto, and it is easy to be dressed . Even this simple, white blouse, due to its texture, looks interesting and can be a nice piece of clothing in the future.
But 550 zlotys for another pair of white trainers, leggings and a yellow set that I can wear maybe 3 times maximum? Hmmm...

@BarbieStyle no 3
I marynarka, i bomberka, i jeansowa spódnica, że o sexi klapkach nie wspomnę. Srebrne bransoletki, torebka, telefon. Nawet twarz jest super - jest tylko jedno, okrąglutkie ALE - To curvy Barbie.
Nie chcę szyć uniwersalnych rozmiarów ubranek, nie mam żadnej pary curvy butów, a tych akcesoriów od lat nie widzę w sklepach....

@BarbieStyle no 3
Super jacket, and super bomber jacket, a denim skirt, not to mention sexy flip-flops. Silver bracelets, purse, phone. Even the face is great - there is only one curvy BUT - It's curvy Barbie.
I don't want to sew universal size clothes, I don't have any pair of curvy shoes, and I haven't seen these accessories in stores for years....

Zostaje @BarbieStyle no 4
Twarz super, włosy pewnie super, złote kolczyki, znów telefon w zestawie, skarpetowe buty !!!! (choć wołałabym jasną skarpetę), zajebista przeźroczysta torebka, plisowana spódnica, biała koszula - must have, będę miała oryginalne jeansy !!!!!! i kurteczkę. Naprawdę jedynie czarne szpilki nie przypadły mi do gustu, ale to tylko jedna para mniej udanych butów....

That leaves @BarbieStyle no 4
Face great, hair probably great, gold earrings, phone in the set again, sock shoes!!!! (although I would prefer a light sock), awesome transparent handbag, pleated skirt, white shirt - a must have, I will have original jeans!!!!!! and a jacket. I really didn't like the black high heels, but that's just one pair of less successful shoes....

To co, biorę?
Wszystko jest w porządku: 
- najlepszy zestaw ubranek, każdy fragment garderoby będę ubierała wielokrotnie,
- ładna sama Barbie,
- skopana tylko jedna para butów, ale skopaną parę miała każda z poprzednich Barbie.
To co, biorę?
Wzięłam?

Am I taking her?
Everything is fine:
- the best set of clothes, I will wear each piece of clothing many times,
- pretty Barbie herself,
- only one not ideal pair of shoes , but each of the previous Barbies had not perfect pair.
Am I taking her?
Did I took her?

Nie. 
Wiem, że teraz obrażę każdego prawdziwego fana Barbie, każdego kolekcjonera, ale 550 złotych za lalkę i jedną parę udanych butów to dla mnie za dużo.
Wole tą kasę wydać na kilometry materiałów, metry drewnianych listewek, czy m2 foam bord'ów do produkcji ścian :)
Lalka za 550 złotych to troszkę szaleństwo...

NO.
I know that I will offend every true Barbie fan, every collector, but PLN 550 for a doll and one pair of nice shoes is too much for me.
I prefer to spend this money on kilometers of materials, meters of wooden slats, or m2 of foam bords for the  walls :)
A doll for PLN 550 is a bit crazy...

Oczywiście z nową Barbie i tak skończę :) - zamówiłam sobie petitkę z Barbie look #15.
Mam już petitkę #3. Jest śliczniutka, jest słodziutka, ale jest ze względu na swoje mniejsze ciałko dla mnie jest WIELKIM WYZWANIEM. Większość obecnych ubranek niestety jest na nią za duża, ale tak ją uwielbiam, że jej sobie nie odpuszczę i postanowiłam dorzucić jej siostrzyczkę, tak aby obie mogły korzystać z petite garderoby, skoro muzę im poszyć coś dedykowane właśnie tylko im :)

Of course I'll end up with the new Barbie anyway :) - I ordered a petit  Barbie look #15.
I already have petit #3. She is pretty, she is sweet, but because of her smaller body, for me she is a BIG CHALLENGE. Unfortunately, most of the current clothes are too big for her, but I love her so much that I won't let her go and I decided to add her little sister, so that both of them can use the petite wardrobe, since I have to sew something dedicated just for them :)

A dziś?
Dziś moje faworytka. Mój rudzielec, moja piękność. Pierwszy raz w sesji na zewnątrz. I w swoim super sweterku, który powstał jeszcze zanim się u mnie pojawiła....

And today?
Today we have my favorite doll. My redhead, my beauty. First time in an outdoor session. And in her super sweater, which was created just for her even before she appeared at my place....

Collection:
Model: Sophie











niedziela, 5 lutego 2023

Spacer debiutanki

Alex...
No właśnie Alex, zasiadłam do posta i naszła mnie refleksja czy ona w ogóle pojawiła się kiedykolwiek na tym blogu. Bo jest u mnie przynajmniej od trzech lat, bo pamiętam że robiłam jej już jakieś sesje, ale na pewno nie często. Bo na dzisiejszych zdjęciach wygląda świetnie i jeśli jest taka fotogeniczna, to czemu nie bywa na sesjach tyle często na ile  zasługuje. 

Alex...
Well, Alex, I sat down to the post and I had a reflection whether she ever appeared on this blog at all. Because she's been with me for at least three years, because I remember that I've done some sessions with her, but certainly not often. Because in today's photos she looks great and if she is so photogenic, then why doesn't she attend  my sessions as often as she deserves.

Kupiłam ją sobie na święta. I to o niej bardzo dobrze pamiętam. Niestety na jej niekorzyść.  Moje świąteczne Barbiowe zakupy bywają często impulsywne. Skoro i tak mam bardzo duże wydatki z konta w tym okresie, to jedna czy dwie Barbie w tej masie zakupów jakoś się bardziej usprawiedliwiają :)
I może się zdarzyć że jakaś lalka trafia do mnie pod choinkę bo:
- nie znalazłam jakieś fajniejszej,
- bo była maxi tania
- bo ma fajne buty, fajne okulary, grzywkę, lub fajny kolor włosów (patrz Carmen).

I bought her for Christmas. And I remember it very well. Unfortunately, to her detriment. My Christmas Barbie shopping is often impulsive. Since I have very high expenses from the account in this period , one or two Barbies in this mass of shopping somehow justify themselves more :)
And it may happen that a doll goes under my Christmas tree because:
- I haven't found a nicer one
- because doll was super cheap
- because doll has cool shoes, cool glasses, bangs, or cool hair color (see Carmen).

Z jakiego powodu Alex jest u mnie?
Na pewno tania była jej głowa :) - ostatecznie takie szczepione na ciałka MTM Barbie są jednymi z droższych, ale w mojej głowie zakup ciałka to już nie fanaberyjna chęć posiadania nowej Barbie  i taki zakup się już nie liczy.
Oprócz taniej głowy przemówiły do mnie jej duże loki i fale. Chciałabym mieć dużo lalek z pięknymi lokami ,wiec zawsze będę miała do nich słabość.
Te dwie rzeczy pamiętam.
Możliwe że jej bardzo niebieskie oczy były dodatkowym atutem, ale tego nie jestem pewna.

Why is Alex here with me?
Surely her head was cheap :) - of course finaly Barbies fashionistas on MTM bodies are one of the most expensive, but in my mind buying a body is no longer a whimsical desire to have a new Barbie and such a purchase does not count anymore for me.
In addition to the cheap head, her big curls and waves spoken to me. I would like to have a lot of dolls with beautiful curls, so I will always have a soft spot for them.
I remember these two things.
It's possible that her very blue eyes were an asset, but I'm not sure.

Lalka przyjechała, pod choinką przeczekała parę dni do finału , a po wyskoczeniu z pudełka jej loki okazały się klapą, jak wszystkie loki (z wyjątkiem Sophie) do tej pory.
Włosy są bardzo długie, bardzo gęste, ale wyglądały bardzo słabo.
Może to powód dla którego nie zabierałam jej często na sesje.
Dodatkowo, przez ostanie pół roku, w ramach próby ratowania jej fryzury siedziała w cieniutkich warkoczykach, a to "blokowało" jej karierę :). 
Ale chyba ostatecznie się opłaciło.

Wspomniałam Wam już że w te święta postanowiłam zrobić nieco porządku z lalkowymi włosami i kilka lalek straciło nieco na swojej długości.
Alex za to rozpuściłam warkoczyki i ze świeżymi falami trafiła od razu na sesję.

The doll arrived, waited under the Christmas tree for a few days until the finale, and after jumping out of the box her curls turned out to be a flop, like all curls (except Sophie) so far.
The hair is very long, very thick, but it looked very weak.
Maybe that's why I didn't take her to sessions often.
In addition, for the last six months, as part of an attempt to save her hairstyle, she was sitting in thin braids, and this "blocked" her career :).
But I guess it paid off in the end.

I've already mentioned that this Christmas I decided to tidy up my dolls' hair and a few dolls lost a bit of their length.
Alex, on the other hand, lost her braids and with fresh waves she went straight on the session.

Tym razem moja siostra nie tylko ja ubrała, ale jeszcze ją ustawiała.
Każda poza jest tutaj jej autorstwa i to "zajebisty" debiut. 
Nie pamiętam żebym ja kiedykolwiek tak fajnie ustawiła lalkę.
Ona ma więcej talentu niż ja talentu i doświadczenia w sumie.

Na tym samym spacerze ja miałam drugą lalkę, ale jej zdjęcia wyszły tak fatalnie (szczególnie w porównaniu z Alex)  że sesja wylądowała w elektronicznym koszu. 

This time my sister not only dressed her, but also set her up.
Every pose is hers and it's an awesome debut.
I don't remember ever setting a doll so nicely.
She has more talent than I have talent and experience combined.

On the same walk I had a second doll, but her photos turned out so badly (especially compared to Alex) that the session ended up in the electronic trash.
 

l tak, sprawdziłam, Alex była na tym blogu raz jeden jedyny, na zbiorowej sesji, gdzie jej prawie nie widać (jeszcze w kiepskich włosach 😄)
Cieszę się zaem że na swój prawdziwy debiut ma taką super sesję.

And yes, I've checked, Alex was on this blog only once, on a collective session, where you can hardly see her (yet with bad hair 😄)
I am glad that he has such a great session for her real debut.

Collection:
Model: Alex








poniedziałek, 23 stycznia 2023

Mój książe?

Dziś dzień Wyjątkowy :)
Wyjątkowy z dwóch powodów.
Bo po pierwsze wymyśliłam dzisiaj piękne święto: Dzień Wnuczki i Wnuczka. Był dzień Babci, dzień Dziadka, naturalnie wypada żeby dziś był dzień ich wnusiów. Czyli także mnie 😁

Today is a special day :)
Unique for two reasons.
Because first of all, I've invented a beautiful holiday today: Granddaughter and Grandson Day. It was Grandma's day, Grandpa's day, it's natural to have grandchildren's day today. So also I'm celebrating this holiday 😁

A po drugie dziś po raz pierwszy mam post na insta i równocześnie wpis na blogu z tymi samymi zdjęciami. A i nie byle kogo mamy tu dzisiaj...
Jest facet - rzadkość na blogu.
Facet i to na dodatek rudzielec -  a połączenie tych dwóch rzeczowników przynajmniej w Internecie czy prasie brukowej jest ostatnio trendy..
A jeśli jeszcze dorzucę imię: Harry ...... ROZBIJAM BANK 😄
Ola Boga, u mnie na blogu prince Harry ??!! 
ach, troszkę mnie poniosło z budowaniem atmosfery napięcia. 
Oczywiście potwierdzam że Harry tu dziś będzie, potwierdzam że Harry jest rudzielcem, ale u mnie to żaden ksiażę, a MBR Ken.

And secondly, today is the first time I have post on insta and, at the same time, a blog post with the same photos. And not just anyone we have here today...
There is a guy - a rarity on the blog.
A guy, a redheaded guy - combination of these two nouns, at least on the Internet or in the tabloid press, has recently been trendy..
And if I add a name: Harry...... BOOM 😄
O Goshhh, prince Harry on my blog ??!!
Ah, I went  to far building the atmosphere of tension.
Of course, I confirm that Harry will be here today, I confirm that Harry is a redhead, but it's not a prince, but MBR Ken

Ma na sobie mojej roboty spodnie - tak, one mi wyszły i jeśli mam jakiegoś Kena obfotografować, to często te gatki są moim pierwszym wyborem.
Sweter to też moja praca :) 
Oversize'owy z założenia wyszedł... tak jak chciałam. Oversize'owo.  
Dzisiaj, z rocznej perspektywy, na zdjęciach widzę że jest nieco kolorowy.... choć robiąc go i obfotografując jeszcze tego nie widziałam., ale chyba mi to nie przeszkadza.

He's wearing my hand-made pants - yes, they look quite good, and if I'm going to photograph a Ken, these pants are often my first choice.
Sweater is my job too :)
Oversize by design came out ... just as I wanted. Oversize.
Today, from a year perspective,  I see, in the photos, that it is a bit colorful ... although when photographing  I haven't seen it, but I don't think it bothers me.

Czy zestawienie buraczkowego z turkusowym i z rudym nie było lekko ryzykowne?
Chyba nie, tym bardziej że jakoś gra na zdjęciach.

Wasn't the combination of beetroot turquoise and ginger a bit risky?
Probably not, look at photos.

Za to na pewno ryzykowne było podjęcie się kolejnej męskiej sesji, bo moi Panowie zazwyczaj  pozbawiani są męskości moim pozowaniem. Duży luźny sweter miał mu dodać męskiego nonszalanckiego luzu. Miał w nimbyć być taki super cool.   

A jak wyszło?
Na pewno Hary nie jest pełnym kastratem :) a to dla mnie już duży sukces.

However, it was definitely risky to prepare another male session, because my men are usually deprived of their masculinity by my posing. A large loose sweater was supposed to give him a manly nonchalant slack. He was supposed to be super cool in this sweather.

How did it go?
For sure Hary is not a full neuter :) and this is already a big success for me.

Collection:

Model: Harry









czwartek, 24 listopada 2022

MENU

Hmmmmm
Czasem wydaje Ci się że masz wszystko czego trzeba do super jesiennego zdjęcia.
1. Rudowłosą Teskę.
2. Nowy żółto-zielono-szary sweterek (tak, po raz kolejny wełna z tych cieniowanych, żeby sweterek, bez dużego kombinowania ze wzorami, sam w sobie przez kolory był niezwykle interesujący)
3. Dobrze leżące (czytaj dobrze uszyte 😊) zielone spodnie
I ścianę czerwonych liści………

Hmmmm
Sometimes you think you have everything you need for a great autumn photo.
1. Red-haired Teska.
2. A new yellow-green-gray sweater (yes, once again wool from these shaded ones, so that the sweater, without much fussing with patterns, shoould look interesting because of the colors)
3. Well-fitting (read well sewn 😊) green pants
And a wall of red leaves………
 
Niby wszystko jest, niby wszystko super – a czegoś brakuje……
Słońca?
Niepowtarzalnego pomysłu na temat sesji?
Nowych póz?
A może lepszego fotografa?
 
Naprawdę tej sesji czegoś brakuje.
Może serca…. Bo tym razem sesja przygotowana była nie z jego potrzeby, a na postawie rozumowej kalkulacji. I niby mam wszystkie smaczne składniki do super pysznego dania, sesja musi się udać.
Niespodzianka – nie musi 😊. 
Jak się pomiesza pyszne lody z pysznymi frytkami i dorzuci do tego pysznego ananasa efekt finalny na talerzu może okazać się mało strawny …

Everything seems to be great, but something is missing...
Sun?
A unique idea for a session?
New poses?
Or maybe a better photographer?
 
Something is really missing.
Maybe heart…. Because this time the session was prepared not from needs, but on the basis of rational calculation. And as if I have all the tasty ingredients for a super delicious dish, the session must go well.
Surprise - it doesn't have to 😊.
If you mix delicious ice cream with delicious fries and add delicious pineapple to it, the final effect on the plate may turn out to be not very digestible .....


Też nie idę aż tak daleko z wnioskami dotyczącymi samej sesji, i nie powiem że jest mało strawna, ale nie jest to też uczta dla podniebienia.
Po prostu przyziemna jajecznica z pierwotnego założenia pysznego omletu po francusku 😊  Przekładając na ludzki: prostu zwykła sesja i tyle.
 
Ale ma też cudne przesłanie  - każdy w niej pewnie zobaczy coś innego. Ja widzę, że chudziutka jak trzcinka Barbie też może wyglądać na pączuszka w wełnianym sweterku 😊
I to jest apetyczne  😊

 

I'm not going that far with the conclusions regarding the session itself, and I won't say that it is not very digestible, but it is not a feast on the palate.Just simple scrambled eggs from the original assumption of a delicious French omelet 😊 Translating into human: just a regular session and that's it.

 

But it also has a wonderful message - everyone will probably see something different in it. I see that skinny Barbie can also look like a donut in a woolen sweater 😊

And it's appetizing


Model: Tesa

Collection:









środa, 19 października 2022

Duecik

Dziś mam wyjątkowego gościa...
Trochę przesadziłam z tą wyjątkowością, powinnam raczej powiedzieć ze mam dziś rzadkiego gościa.
Faceta.
Tak, tak, przyplątał się biedak na bloga szukając sensu życia. Faceci bardzo często się gdzieś przyplątują, a jak już się im uda przyplątać, to trzymają się jak rzep psiego ogona,  do czasu znalezienia lepszej okazji.

Today I have a special guest ...
I exaggerated a bit with his uniqueness, I should rather say that I have a rare guest today.
A man.
Yes, yes, the poor man got entangled in the blog looking for the meaning of life. Guys very often get tangled up somewhere, and once they manage to get entangled, they stick around like Velcro on a dog's tail until a better opportunity is found.

Ooo, ale mam zdanie o płci mniej pięknej :) Cóż, przemawia przeze mnie doświadczenie :P
Na szczęście faceci lalkowi są:
a) kontrolowalni
b) współpracujący
c) bez fochów
d) sterowalni.
Choć ta sterowalność to nie do końca taka pozytywna cecha w mim przypadku.
Od zawsze przyznaje się że facetów nie umiem modelować.

WOW, that an opinion about the less beautiful sex :) Well, my experience speaks through me :P
Fortunately, doll guys are:
a) controled
b) cooperating
c) without humps
d) maneuvering
Although this controllability is not entirely such a positive feature in my case.
I always been admitt that I can't model guys.

Odbieram im męskość, odbieram im testosteron, kastruję bezlitośnie.

Dlatego trochę się ich boję i dlatego unikam ich i na blogu i na Instagramie.
Dla dzisiejszej sesji musiałam się jednak ugiąć....
Bo jakby mógł wyglądać duet bez duetu :)

I take away their masculinity, take away their testosterone, castrate them mercilessly.
That's why I'm a bit scared of them and that's why I avoid them on the blog and on Instagram.
For today's session, however, I had to bend ...
Because how duo could look like without a duo :)

Od dawna chodziło mi po głowie zrobić zestaw damsko-męski. Miałam kilka podejść, zrealizowałam jeszcze mniej, a i tak ta malutka część zrealizowana nie dała się obfotografować w duecie do tej pory.
Już nie umiem powiedzieć nawet dlaczego, ale tak podejrzewam, że to właśnie kwestia  męki z męskimi modelami.

It has long been on my mind to make a set for men and women. I had several approaches, I realized even fewer, and even so this tiny realized part could not be photographed in a duet so far.
I can't even say why, but I suspect it is just a matter of tormenting with male models.


Laskę wystarczy wyciągnąć z pudełka, odziać w cokolwiek się da, posadzić gdzieś jej tyłeczek, założyć nogę na nogę i foty gotowe. No z facetem tak łatwo nie jest. Bo tyłeczek nie może sobie się posadzić gdzie i jak chce. BO noga na nogę to niewieście, bo nogi szeroko, to też niewieście, bo co zrobić z rękoma.
No i najważniejsze, a czego zupełnie nie rozumiem. Dlaczego każda Barbie, w porównaniu z Kenem ma łeb jak sklep. Taki wielki, taki nadmuchany, taki nieproporcjonalny.

It is enough to take the female doll out of the box, dress her in whatever, put her ass somewhere, put her  leg on leg and the photos are ready. Well, it's not that easy with a guy. Because the ass is unable to place itself wherewere . Because leg on leg is female, because wide legsare also female, because what to do with male hands.
And most importantly, and I do not understand it at all. Why every Barbie, compared to Ken, has a head like a big store. So big, so inflated, so disproportionate.

Też macie problem z ustawianiem par, bo twarz Barbie to 1/3 całego kadru???
No jak tak mam, i dlatego duety mieszane to dla mnie droga przez mękę. 
I żeby sobie mękę choć trochę ograniczyć (trzymając się nowej zasady: lepiej mniej, a fajniej) dziś zdecydowanie nie ma spamu zdjęciowego, za to jest golf w wersji 1+1

You also have a problem with duets because Barbie's face is 1/3 of the whole frame ???
Well, I have it, and that's why mixed duets are a painful road for me.
And to limit the torment moments ( & sticking to the new rule: better less but with more quality) today there is definitely no photo spam, but there is sweater in the 1+1 version

Collection: no name
Model: Summer & Jack










piątek, 14 października 2022

Lepsza wersja

Pokazywałam Wam niezbyt udany sweterek, obiecywałam, że mam coś lepszego, no i naprawdę mam. :D

Przy okazji powinnam mieć więcej skromności, ale co tam - skromną mogę jeszcze bywać, a jeśli jest choć malutka okazja ku temu by wychwalać się pod niebiosa - muszę to wykorzystać.

I've shown you a not very good looking sweater, I've also promised you that I had something better, and I really do. :D

By the way, I should have more modesty, but whatever - I can be modest on a daily basis, and if there is even a small opportunity to praise myself to the heavens - I have to take advantage of it.

Żeby jednak wszystko było jasne. Widuję mistrzynie robienia na drutach, widzę mistrzynie szydełkowania-ja nim nie jestem. I tyko jako ciekawostkę powiem, że w lalkowej skali dużo więcej widzę dzieł szydełkowych niż drucianych, ciekawe czemu :)

Mój dzisiaj powód do dumy -pasiasty sweterek - jest prosty w prostocie, jest kolorowy w swoich barwach i jest  pierwowzorem mojego ostatniego wpisu. Co ciekawe- i nieco wyjątkowe - jest lepszy od swojego następcy......

But just to be clear. I see masters of knitting, I see masters of crocheting - and not one of them. Only as a curiosity I must admit that in doll scale I see more crochet works than knitting work, I wonder why :)

My reason to be proud today - a striped sweater - is simple in simplicity, it is colorful in its colors and is a model of my last post. Interestingly - and somewhat unique - he is better than his successor ......

Bo najważniejsze w życiu to uczyć się na błędach i nie powtarzać ich w przyszłości, czego ja kompletnie nie umiem :)

Żartuję, prawdopodobnie gdyby tamten też miał golf byłoby pewnie super fajowy, a tak super fajowym musi zostać ten dzisiejszy czyli pierwszy:)

Because the most important thing in life is to learn from mistakes and not repeat them in the future, which I completely can't :)

I'm joking, probably if the sweater had turtleneck too, it would probably be super cool, in my situation the first one must be the cool one :)

Jest kolorowy, i choć utrzymany w kolorach jesieni (to nie mój ulubiony zestaw), to na szczęście nasycenie tych barw nie daje żadnego melancholijnego nastoju, a raczej energetyczny kop - przynajmniej dla mnie.

No i mamy pierwsza od dawna pełną dioramke :)

(PEŁNA DIORAMKA to przynajmniej jedna ściana, coś do siedzenia, kilka książek i jakiś domowy gadżet, tutaj koszyk na koc :)

It is colorful, and although it is kept in fall's colors (this is not my favorite set), fortunately the saturation of these colors does not give any melancholic mood, rather an energetic kick - at least for me.

And we have the first full diorama for a long time :)

(FULL DIORAMA is at least one wall, something to sit on, a few books and some home gadget, here we have blanket 's basket :)

Pracuję ostatnio nad ścianami, mam nadzieje że w krótce tez o tym napiszę, jednak na chwilę obecną to jeszcze taki półprodukt.

Na razie nadrabiam jesienną zapaść pomiędzy blogiem a instagramem


I have been working on the walls recently, I hope I will write about it soon, but at the moment it is a semi-finished product.

For now, I'm catching up on Instagram delays.


Collection: no name
Model: Hope








czwartek, 13 października 2022

Wpadeczka swetereczka

Sorki, jakkolwiek bym się nie starała, na jakie wyżyny własnego intelektu bym się nie wspinała - nie da się tego sweterka obronić.
I nie bronię.
Nie próbuję.

Sorry, no matter how I strong I would try, what heights of my intellect I would climb - it is impossible to defend this aweater.
And I do not defend it.
I'm not trying.

Czy można starać się szukać argumentów na "pół pełną" szklankę, w tej sytuacji/ dla tej sesji? . Tak, oczywiście.....
spodnie mają kieszenie.....
w tle są fajne dynie (KIK, ale za to ja znalazłam :))  
Jeśli się podwinie rękawy, to od dłoni do łokcia sweter wygląda znośnie.
Chyba połączenie kolorów też nie jest złe......

Is it possible to look for arguments for a "half full" glass in this situation / for this session? . Yes of course.....
pants have pockets .....
there are cool pumpkins in the background (KIK, but I found it :))
If the sleeves are rolled up, the sweater looks tolerable from the hand to the elbow.
I guess the color combination isn't bad either ......

Co zatem czyni tą szklankę, niestety, bardziej niż pół pustą?
Dekolt. Tylko tyle i aż tyle.

Skopany jak nic. Uwierzcie mi. I uprzedzam od razu, na zdjęciach aż tak strasznie tego nie widać, bo i sweter jest ciągany z jednego ramienia na drugi. To ta magia fotografii.
Czemu mi nie wyszedł? -bo znów chciałam zrobić sweter bez zapięcia z tyłu. 
Bo znów chciałam przechytrzyć wszystkich, ale przede wszystkim siebie.
I się nie udało......

So what makes this glass, unfortunately, more than "half empty"?
Cleavage. Only this.
Disaster like nothing. Believe me. And I warn you right away, it is not so terribly visible in the photos  because the sweater is pulled from one shoulder to the other. This is the magic of photography.
Why is it soo bad? -Because I wanted to make a sweater again without the fastening at the back.
Because I wanted to outsmart everyone again, but most of all myself.
And it didn't work ......

Ważne jest że porażki tak znów strasznie nie opłakuję, bo w zanadrzu mam coś fajnego....
Ale "zanadrze" jeszcze nie dzisiaj.
Za to dzisiaj cool dynie :)

It is important that I don't mourn the defeats so much, because I have something nice up my sleeve ...
But not today.
Today i have cool pumpkins for you :)

Collection: no name
Model: Tesa