Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wianek. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 lipca 2020

Hortensja, chabry i piwonia

Hortensja, chabry i piwonia
Dzisiaj ostatni wianek i chyba z tych wszystkich największy.
Ale taki miał być, bo chociaż wszystkie trzy są zrobione tą samą metodą, chciałam żeby każdy z nich był choć odrobinę inny od pozostałych. I mam wielką nadzieję ze tak się stało.
Z "naj" ta sesja okazałą się też najtrudniejsza, bo towarzyszył jej duży wiatr i było bardzo ciężko.
Za to efekt wietrznej sesji udało się złapać na kilku zdjęciach i moim zdaniem wyszło bardzo fajnie.
Zapraszam.

Hydrangea, cornflowers and peony
Today is the last wreath and probably the biggest of all of them.
But it was supposed to be like that, because although all three are made using the same method, I wanted, to each of them, to be at least a bit different from the others. And I realy hope it happened.
As for "the most", this session, turned out to be the most difficult, because it was accompanied by big wind and it was very hard.
However, the effect of a windy session was captured in a few photos and in my opinion it turned out very well.
Enjoy.

Kolekcja /Collection: no name
Model: Hope














wtorek, 14 lipca 2020

Róża z hortensją

Mówi się że róże wyglądają najlepiej w tylko swoim towarzystwie.
Moje niekoniecznie. W swojej głowie ułożyłam je z hortensjami i dzwonkami.
Kosztowało mnie to dużo więcej pracy, bo choć tego nie widać ten wianek ma bardzo sporo malutkich kwiatków.  Tak czy inaczej moim zdaniem opłaciło się i wianek prezentuje się zacnie. 

Rose with hydrangea...
It's said that roses looks  best only in their own company.
Mine not necessarily. In my head I arranged them with hydrangeas and bellflowers.
It cost me much more work,  this can not be seen, but this wreath has a lot of tiny flowers, but in my opinion, it paid off and the wreath looks amazing.

Nie tylko wianek jest inny - błagam powiedzcie że tez widzicie różnicę :).
Niestety tym razem nie towarzyszyło mi słońce, i bardzo tego żałuję, bo jego promienie i ciepła barwa  na pewno podniosłaby walory dzisiejszej sesji. Wielka szkoda.

Not only the wreath is different - please tell me you see the difference too :).
Unfortunately, this time I was not accompanied by the sun, and I regret it very much, because its rays and warm color would certainly raise the qualities of today's session. Pity.

Kolekcja / Collection:
Model: Summer












poniedziałek, 13 lipca 2020

Maki spod Monte Casino.....

 :) nie do końca spod Monte Casino, raczej znad stolika.
Ale maki - uprzedzam i potwierdzam.

Poppies from Monte Casino.......
:) not entirely from Monte Casino, rather from above the table.
But defenetely  Poppies I garantie and confirm.

Trochę się spóźniłam z tym postem. O jakieś 3 tygodnie, Na noc świętojańską, ale przeliczyłam się z pleceniem moich małych wianków.

I'm late with this post. About three weeks for Midsummer, I have underestimated time to make my little wreaths.

Miała być błyskotliwa akcja. Trochę czerwonej krepy, dziurkacz o kształcie kwiatka, tubka z klejem i gotowe. Przynajmniej teoretycznie.
Nie wiem czy to tylko mój dziurkacz tak ma, ale nie radzi sobie z krepą. Jest za tępy. 
Więc kwiatki musiały wycinać się ręcznie.
Potem kwiatki musiały się sklejać, schnąć i dopiero przyklejać do wianka. I to też etapami.
Więc się nie wyrobiłam :)

Ale to nic. Ważne ze makowa Panienka jest z nami dzisiaj :)

It was supposed to be a short action. A little red crepe, a flower-shaped punch, a tube of glue and ready. At least in theory.
I don't know if  only my hole punch  can't handle crepe. It's too blunt.
So the flowers had to be cut by hand.
Then the flowers had to stick together, dry and then stick to the wreath. Step by step
So I didn't make it on time :)

But it's nothing. It is important that Poppy Barbie is with us today :)

Kolekcja / Collection
Model: Faith






  


  





Dodaj podpis